Krótko potem Hesi skierowali się przez zboża w kierunku drogi prowadzącej od północy do wioski. Na zachód od tego miejsca znajdowały się pruskie oddziały, które oddały salwy w kierunku nadchodzących Hesów. Prusacy schronieni za murami i drewnianymi płotami zadali nieosłoniętemu przeciwnikowi duże straty. Wojska pruskie posiadały też lepsze nowoczesne karabiny od Hesów uzbrojonych w przestarzałą broń. Pomimo przewagi liczebnej Hesom nie udało się sforsować obrony pruskiej. Doszło do kilku poważniejszych starć o kilka budynków, w których górą byli Prusacy. Hesi wycofali się. Ich straty liczyły 175 poległych i 394 rannych. Po stronie pruskiej zginęło 5 ludzi a 60 zostało rannych.
Następstwa Reszta wojsk heskich, wycofała się po bitwie do Aschaffenburga, gdzie w kolejnych dniach wspólnie z oddziałami austriackimi starały się daremnie przeszkodzić Prusakom w przekroczeniu Menu.
Dowódca Hesów generał von Stockhausen po nieudanej bitwie popełnił samobójstwo. Frohnhofen przez kolejne dni służyło jako lazaret dla żołnierzy obu stron.