Zgodnie z założeniami, pierwsza jednostka dostarczona zostać miała w czasie nie dłuższym niż 6 lat od początku prac koncepcyjnych – połowie normalnego czasu. Sama budowa zająć miała 2 lata, przy zwykle czterech. Marynarka wymagała szybkiego okrętu mogącego pływać z prędkością większą niż 40 węzłów, łatwo wyposażanego w różne zestawy broni i systemów obserwacji, na przykład zestaw wyposażenia przeciwminowego miał być łatwo wymienialny na wyposażenie do operacji specjalnych dla celów misji zespołów SEAL. Każdy okręt miał być obsadzony przez bardzo małą załogę (ok. 40 marynarzy), a przy tym tani – 220 milionów dolarów, przy 2 miliardach dolarów za niszczyciel typu Arleigh Burke, czy też 7 do 9 miliardów za lotniskowiec. Wpływ na to miało mieć między innymi szerokie wykorzystanie komponentów cywilnych w ramach programu COTS.

Jak wszystkie planowane okręty LCS, Freedom ma być komplementarny wobec innych programów nowoczesnych okrętów US Navy, zwłaszcza zaś nowych krążowników rakietowych typu CG(X) oraz niszczycieli rakietowych typu DD(1000)