Czyż wasz rozsądek nie odrzuca podobnej myśli? Można zrozumieć, że starożytni widzieli w Bogu okrutnego pana wszechświata; nie posiadając wiedzy połączyli z boskością ludzkie żądze; nie taki jest jednak Bóg chrześcijan, który za najważniejsze cnoty uznaje miłość, miłosierdzie, litość, czy zapomnienie zniewag. Czy mogłoby Mu brakować cech, których wymaga od swych stworzeń? Czyż nie kłóci się ze sobą przypisywanie Mu nieskończonej dobroci i nieskończonej mściwości? Mówicie, że przede wszystkim jest sprawiedliwy; sprawiedliwość jednak nie wyklucza dobroci - a Bóg nie byłby dobry, skazując większość swych stworzeń na potworne; wieczne kary. Czy mógłby narzucić swym dzieciom sprawiedliwość, nie dając im możliwości jej zrozumienia? No bo też czyż nie jest najwspanialszą połączona z dobrocią sprawiedliwość, która uzależnia czas trwania kar od wysiłków winowajcy na rzecz jego poprawy? Prawda zawiera się w tych słowach: >>Każdemu według jego uczynków<<.`" "Księga Duchów", strona 462, możliwości cofnięcia się w rozwoju duchowym"118. Czy Duchy mogą cofnąć się w rozwoju?
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Księga Duchów · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.