Bella jest przerażona, ale wilki, zamiast zaatakować ją, puszczają się w pogoń za wampirem. Jacob okazuje się być wilkołakiem i nie może powiedzieć o tym nikomu (każe Belli przypomnieć sobie ich rozmowę). Jacob wyjaśnia Belli, że obecność wilkołaków jest reakcją obronną na istnienie wampirów - w istocie, on i 'sfora' Sama polują na Victorię, wampirzycę polującą na Bellę i stanowiącą zagrożenie dla ludzi.
Bella nadal jest spragniona halucynacji, więc pod wpływem impulsu rzuca się z klifu. Porywa ją wtedy prąd i gdy wydaje się, że nie ma już nadziei, Jacobowi udaje się w ostatniej chwili ją uratować.
W tym samym czasie Alice, wampirza siostra Edwarda, ma wizję przyszłości: Bellę skaczącą z klifu. Ponieważ nie może widzieć wilkołaków w swoich wizjach, nie widzi, że Jacob uratował Bellę, dlatego też myśli, iż jej przyjaciółka nie żyje. Postanawia przyjechać do Forks by wesprzeć Charliego w trudnych chwilach. Gdy jednak dostrzega Bellę, wie już, że jej wizja była niekompletna. Bella bardzo cieszy się z odwiedzin Alice. Spędzają razem każdą chwilę. Jednak wspomnienie o Edwardzie boli. W tym czasie Edward dzwoni do domu Belli, ale Jacob odbiera telefon, informując go, że Charlie jest na pogrzebie. Cullen jest przekonany, że chodzi mu o pogrzeb Belli, tymczasem Charlie jest na pogrzebie swojego przyjaciela, Harry’ego.