Okres II połowy XIX w., czyli tzw. epokę wiktoriańską (tj. lata panowania królowej Wiktorii 1837–1901), kiedy doktryna „wspaniałego odosobnienia” była realizowana, można nazwać szczytem brytyjskiej działalności zarówno ekonomicznej, jak i dyplomatycznej. W pierwszej połowie Wielka Brytania była niekwestionowanym hegemonem przemysłowym, nadal utrzymywała pozycję „bankiera świata”, a londyńskie City było bodaj najważniejszym miastem świata. Ponadto była największą potęgą kolonialną i, co najważniejsze dla niej samej jako państwa wyspiarskiego – posiadała największą flotę na świecie, realizując tym samym tzw. politykę „two power standard”, co miało oznaczać, że marynarka brytyjska jest większa od połączonych sił dwóch kolejnych państw w hierarchii potęgi morskiej.
Z kolei w kwestii działalności dyplomatycznej Wielka Brytania zrezygnowała z bezpośredniej ingerencji w sprawy europejskie, koncentrując się na kwestiach umacniania kolonialnej dominacji i wzmacniania ekonomicznej ekspansji. Często można było usłyszeć stwierdzenie, że „Wielka Brytania nie leży w Europie, a tylko z nią sąsiaduje”.