Dwa tygodnie później zawalczył z medalistą olimpijskim Frazerem Clarkiem w Londynie. Przegrał jednogłośną decyzją sędziów, notując 10. porażkę na zawodowym ringu.
Podczas gali Marpanel Boxing Night, która odbyła się 13 października 2023 w Nowym Sączu, zmierzył się z Michałem Bołozem. Wygrał jednogłośnie na punkty.
27 lipca 2024 w Londynie zawalczył o pas mistrzowski WBO Intercontinental wagi ciężkiej z Anglikiem Mosesem Itaumą. W drugiej rundzie przegrał przez techniczny nokaut.
W walce wieczoru gali Kapeo Rocky Boxing Night, która odbyła się 12 kwietnia 2025 w Sopocie, zawalczył z Kacprem Meyną. W stawce starcia był należący do Meyny tytuł zawodowego mistrza Polski. Wach przegrał jednogłośnie na punkty.
W walce wieczoru gali Silesia Boxing, która odbyła się 27 września 2025 w Świętochłowicach odniósł zwycięstwo nad Piotrem Ćwikiem przez jednogłośną decyzję sędziów. Pojedynek zakontraktowany był na sześć rund, a punktacja wyniosła 60-54 na korzyść Wacha.
25 marca 2026 przegrał z Wiktorem Wychrystem jednogłośnie na punkty w walce o pas WBO European w wadze ciężkiej. Pojedynek miał jednostronny przebieg, a Wach przez większość starcia ustępował rywalowi pod względem aktywności i skuteczności ciosów.