Spence D. z portalu IGN skomentował: „Zanim Beyoncé połączy siły z ojcem chrzestnym współczesnych miłosnych przebojów, Lutherem Vandrossem, w utworze „The Closer I Get to You”, jej album schodzi na nieco generyczne tereny. Oczywiście, jej wokal jest bez zarzutu, a muzyka odpowiednio dopracowana”. Anthony DeCurtis z Rolling Stone napisał natomiast: „Choć emanuje charyzmą i ma świetny głos, Beyoncé jako wokalistka nie należy do tej samej ligi co Whitney Houston czy Mariah Carey – co wyraźnie pokazuje także »The Closer I Get to You«, jej duet z nieskazitelnie gładkim wokalnie Lutherem Vandrossem”. Pamelia S. Phillips, autorka książki Singing for Dummies, uznała występ wokalny Beyoncé w „The Closer I Get to You” za jeden z jej najlepszych.

Podczas 46. ceremonii wręczenia nagród Grammy ta wersja „The Closer I Get to You” zdobyła nagrodę w kategorii Najlepszy występ R&B w duecie lub w zespole.