Okres powojenny Po II wojnie światowej pamiętano o dawnym herbie Kcyni. Nadal aktywny Marian Gumowski przytoczył herb Kcyni w swojej publikacji Herby miast polskich z 1960 roku. Stylizacja jego rekonstrukcji nawiązuje do rysunku międzywojennego, chociaż pojawiło się więcej szczegółów upierzenia oraz przepaska koniczynowa. Zupełnie inną stylizację herbu miasta zaproponował autor ilustracji dla Miast polskich w tysiącleciu, Marian Haisig. Jego orzeł nawiązuje jakby do pieczęci z 1636 i 1709. Skrzydła rozłożone są w pełny wachlarz, opierzenie ud stosunkowo krótkie, łapy szeroko rozłożone, rozbudowany ogon.

Lata 90 i 2000 W zasadzie kopią opracowania Haisiga jest herb zamieszczony w Herbarzu miast polskich autorstwa Andrzeja Plewako, Józefa Wanaga. Jedyna różnica jest w kształcie tarczy. W latach 90 XX wieku nastąpił gwałtowny i niekontrolowany renesans zainteresowania heraldyką samorządową. Było to po części zapewne spowodowane zmianami w ustawodawstwie, które umożliwiło miastom i gminom przyjmowanie herbów. Często dochodziło wówczas do sytuacji, gdy wizerunki herbów tworzono bez dogłębnego badania historycznego, zaś procedurę powierzano osobom nieobeznanym ze sztuką heraldyczną. Również w Kcyni nie sięgnięto do źródeł starszych i opracowano herb odwołujący się jedynie do rekonstrukcji Vossberga.