Ewolucjoniści „konserwują” dawne wartości nawet w warunkach demokracji, niemożliwej do zaakceptowania dla tradycjonalistów.
Burke w swej książce potępiał rewolucję, gilotynę, antyarystokratyzm i mordy, lecz nie negował potrzeby zmian. Francuzom radził skorzystać w obalaniu absolutyzmu z dorobku „wolnościowego” Francji tzn. z instytucji jaką były Stany Generalne (zwołane we Francji w 1614 roku, a potem dopiero w 1789). Pisał to, jeszcze zanim jakobini urządzali swe masowe mordy, lecz wiedział z pism Rousseau i Holbacha, że francuskie wizje polityczne, jako zbyt abstrakcyjne, przeintelektualizowane i pełne pogardy dla tradycji są skazane na niepowodzenie.
Kontynuatorami Burke’a byli w tym znaczeniu tacy myśliciele jak Alexis de Tocqueville czy Herbert Spencer, a w polityce William Pitt Młodszy, Otto von Bismarck, Benjamin Disraeli czy Margaret Thatcher.
Niektórzy myśliciele konserwatywni za właściwy konserwatyzm uważali i uważają jedynie tradycjonalizm, a konserwatyzm ewolucyjny jest dla nich wcieleniem liberalizmu. Takie poglądy ma wśród polskich autorów Adam Wielomski.
Bibliografia
Kategoria:Konserwatyzm