towarzyszył ojcu w podróży do Szanghaju, gdzie miały miejsce rozmowy koreańsko-chińskie na temat przemysłu IT.

Wielokrotnie bywał w Makau, uczęszczał do kasyn, luksusowych hoteli i barów, korzystając z pieniędzy przysyłanych przez ojca. W maju 2001 roku Kim Dzong Nam został aresztowany w porcie lotniczym Narita, w Japonii, w towarzystwie dwóch kobiet i 4-letniego chłopca, którego zidentyfikowano jako jego syna. Podróżował, posługując się dominikańskim paszportem i pod chińskim imieniem Pang Xiong („gruby miś”). Po kilkudniowym zatrzymaniu został deportowany do Chin. Tłumacząc swoją podróż, Nam stwierdził, że jechał do Tokyo Disney Resort. Incydent ten spowodował odwołanie planowanej wizyty Kim Dzong Ila w Chinach. Według japońskiej prasy Nam odbył już wcześniej trzy tajne wizyty do Japonii, spędzając większość czasu w barach i „łaźniach” z prostytutkami. Po incydencie w Japonii pozycja Nama jako następcy ojca drastycznie spadła na korzyść młodszego przyrodniego brata, Kim Dzong Czola.