4 września płk Glabisz wyznaczył batalion por. Buczka do prowadzenia działań rozpoznawczych na południe od Kielc. Główne siły batalionu znajdowały się w rejonie miejscowości Słowik wzmocnione baterią armat 75 mm. Zgrupowanie to zostało dodatkowo wzmocnione przez oddziały rozbitków pochodzące z 7 DP. Były to 51 dywizjon pancerny Krakowskiej BK i pluton kolarzy Straży Granicznej, który ześrodkowano w rejonie Kadzielni (Kielce). Oddział wydzielony prowadził rozpoznanie na kierunkach Jędrzejów – Kielce oraz Przedbórz – Kielce. Czaty zostały wystawione w Piekoszowie, w klasztorze na Karczówce (Kielce) i Dyminach. Poza tym, patrole operowały w Chęcinach, Brzegach i Rakoszynie. 51 dywizjon pancerny prowadził rozpoznanie wzdłuż szosy na Jędrzejów.

Oddziały 154 PP ppłk. Idzika otrzymały natomiast rozkaz zorganizowania obrony na północ od Kielc, aby zabezpieczyć przejścia przez Góry Świętokrzyskie. Ugrupowanie to miało składać się z dwóch rzutów. Pierwszy stanowił 154 pp, którego I batalion zajął stanowiska na południe od miejscowości Dąbrowa, blokując szosę Kielce – Skarżysko. III batalion w okolicach Wiśniówki. Zadaniem II batalionu było zamknięcie szosy prowadzącej przez Daleszyce – Świętą Katarzynę – Starą Wieś. Batalion znajdował się na stanowiskach w rejonie Święta Katarzyna – Stara Wieś.