Anioł w szafie – polski dramat z 1987 roku w reżyserii Stanisława Różewicza i z jego scenariuszem. Porusza problematykę odpowiedzialności, wyborów i sumienia. Stanowi nawiązanie do filmu Kobieta w kapeluszu z roku 1984.

Fabuła Protagonistą jest Jan (Jerzy Trela) – filmowy realizator dźwięku. To człowiek wrażliwy, oddany pracy i poważany. Nosi w sobie tajemnicę, która rzutuje na jego chłodny stosunek do otoczenia. Przed laty słyszał wołanie o pomoc, lecz jej nie udzielił. Był w tym czasie z Elżbietą (Beata Paluch).

W jego życiu zaczynają się dziać dziwne rzeczy – nietypowe zakłócenia podczas nagrywania dźwięku i zaginięcie mikrofonu, ponadto reżyser realizowanego filmu (Piotr Machalica) ma wyrzuty sumienia, że nie pokaże w nim całej prawdy. Jan radzi mu, żeby posłuchał tego wewnętrznego głosu. Sam też nie daje sobie rady ze wspomnieniami i wyrzutami sumienia. Psychiatra diagnozuje u niego tzw. „tłumienie świadomości”. W dodatku żona Jana, Teresa (Grażyna Barszczewska), ma problemy w pracy.

Jan postanawia odnaleźć Elżbietę, ale nie jest to łatwe. Dowiaduje się, że po tej pamiętnej nocy, gdy słyszał głos wołający go o ratunek, w pobliżu znaleziono zwłoki mężczyzny, a zaraz później Elżbieta wyjechała.