Polacy uderzyli z takim impetem, że Litwini, mimo przewagi liczebnej, nie wytrzymali uderzenia i zaczęli wycofywać się. W międzyczasie mjr „Jarema” wydał rozkaz natarcia oskrzydlającego 9, 12 i 13 Brygadom. Wysunięte oddziały litewskie rzuciły się do ucieczki, a pozostałe siły batalionu litewskiego, zagrożone okrążeniem, poddały się. Wziętych do niewoli Litwinów rozbrojono i rozebrano z mundurów. Całą zdobycz wojenną przekazano 8 Brygadzie „Tura”. Przeprowadzono dochodzenie mające na celu ustalenia winnych zamordowania ośmiu cywilnych mieszkańców wsi Sieńkowszczyzna i Adamowszczyzna. Osoby te nazajutrz zostały rozstrzelane. Straty litewskie w bitwie wyniosły 36 zabitych, 12 ciężko rannych i 26 lekko rannych. Rannych żołnierzy litewskich odtransportowano do szpitala w Oszmianie. Straty polskie to prawdopodobnie 3 partyzantów z 8 Brygady „Tura”, którzy zostali pochowani w Graużyszkach. 10 maja komendant okręgu ppłk Krzyżanowski ps. „Wilk” i jego pierwszy zastępca mjr Lubosław Krzeszowski ps. „Ludwik” zatwierdzili plan działania 3 Zgrupowania. Zadaniem Zgrupowania było rozbić jednostki z korpusu gen. Plechavicziusa ze składu grupy „Aschmena”. Plan przewidywał dokonanie uderzenia na bataliony litewskie skoncentrowane w rejonie Murowanej Oszmianki i Tołminowa.