Jedynie 3 kompania „Ziemowita” odeszła do ochrony sztabu polowego Okręgu Wileńsko-Nowogródzkiego. Rozkaz z 3 lipca nakazywał brygadzie opuszczenie rejonu Orany-Ejszyszki i do wieczora 7 lipca ześrodkowanie się pod Wilnem. Tu miała być w gotowości do działania jako odwód dowództwa, zająć pozycje na Trakcie Czarnym i osłaniać nacierające oddziały od wschodu.
5 lipca rozpoczęto 100 km marsz. Forsownym marszem, prawie bez odpoczynku brygada stawiła się rankiem 7 lipca w rejonie Wołkorabiszek, Doubian i Szwajcar. Natarcie na Wilno było już bezcelowe. Po dojściu do Wołkorabiszek otrzymano wiadomość o wkroczeniu do Szwajcar kolumny niemieckiej z jeńcami wojennymi i niebezpieczeństwie wynikającym z tego dla znajdującego się tam szpitala 3 zgrupowania polowego AK. 4 kompania i pododdziały 12 Brygady obsadziły wzgórza wokół Szwajcar. Niemcy zostali zmuszeni do złożenia broni. Zdobyto działko, 4 ckm i pełne uzbrojenie kompanii. Uwolniono 3000 jeńców: Rosjan, Włochów, Jugosłowian z obozu w Mińsku. 9 lipca oddział „Dziewica” nawiązał łączność z dowódcą sowieckiego 167 pułku piechoty gwardii i wspólnie atakował Kamionkę. Poległ dowódca zwiadu konnego ppor. Zygmunt Odyniec „Wiesław”. Natarcie nie powiodło się.