Japońska taktyka zastosowania ofensywnych zagród minowych okazała się efektywna, uniemożliwiła rosyjskim okrętom wyjście poza Port Arthur. 12 kwietnia 1904 dwa rosyjskie pancerniki, flagowy „Pietropawłowsk” i „Pobieda” weszły w pobliżu portu na japońskie miny. Rosyjski okręt flagowy zatonął w ciągu godziny, wraz z admirałem Makarowem, drugi pancernik został odholowany do portu na rozległy remont.
Rosjanie z kolei stawiali defensywne zagrody minowe i na takiej zagrodzie 15 maja 1904 zatonęły w pobliżu Port Artur dwa japońskie pancerniki „Yashima” i „Hatsuse”.
Rosyjska flota podjęła próbę wyjścia z oblężonej twierdzy i przejścia do Władywostoku, ale została przechwycona. W toku bitwy na Morzu Żółtym nie został wprawdzie zatopiony żaden okręt, lecz rosyjska eskadra musiała porzucić zamiar przerwania. Ocalałe w tym starciu rosyjskie okręty schroniły się w twierdzy, gdzie były kolejno zatapiane przez artylerię wojsk oblegających. Próby przerwania oblężenia od strony lądu także zawiodły i po bitwie o Liaoyang pod koniec sierpnia Rosjanie wycofali się do Mukden (Shenyang). Port Artur padł ostatecznie 2 stycznia 1905 po serii okupionych wysokimi stratami ataków.