Konsekwencje wypadku Oprócz Bellofa za kierownicą Porsche 956 zginął inny niemiecki kierowca Manfred Winkelhock. Zmusiło to konstruktorów Porsche do zaprojektowania bezpieczniejszego modelu Porsche 962. Groźnemu wypadkowi w innym samochodzie tego samego typu uległ Jonathan Palmer. Zespoły Formuły 1 zaczęły niechętnie patrzeć na starty swoich podopiecznych w innych seriach wyścigowych. W niektórych wypadkach do kontraktów wprowadzono klauzulę zakazującą uczestniczenia w tychże wyścigach. Derek Bell, kolega z zespołu, stwierdził w jednym z wywiadów, że śmierć Bellofa spowodowana była zarówno brakiem dyscypliny w jego stylu jazdy, jak i błędem zespołu, który powinien był pozwolić mu dojrzeć.

Muzeum Od kwietnia 2006 w Alten Buseck (niedaleko Gießen) działa muzeum im. Stefana Bellofa. Na powierzchni 50 m² znajdują się pamiątki po kierowcy, m.in. jego pierwszy gokart, kombinezony wyścigowe, puchary, dokumenty i modele aut. Od września 2007 znajduje się tu pierwszy bolid Bellofa – Ford 1600 PRS z 1980 z Formuły Ford.