Fabuła Philippe Abrams (Kad Merad) jest naczelnikiem placówki francuskiej poczty w Salon-de-Provence (departament Delta Rodanu), na południu kraju. Mieszka tam z kilkuletnim synem Raphaëlem (Lorenzo Ausilia-Foret) oraz żoną Julie (Zoé Félix), której depresyjne usposobienie odbiera spokój i radość życia bliskim. Kobieta marzy o przeprowadzce na Lazurowe Wybrzeże, a Philippe próbuje spełnić pragnienie przygnębionej małżonki. Starając się o przeniesienie do jednego z urzędów pocztowych na wybrzeżu Morza Śródziemnego, dopuszcza się oszustwa. Pomysłowa, ale szyta grubymi nićmi intryga nie wychodzi i Abrams zostaje zdemaskowany. Od zwolnienia oraz innych konsekwencji chroni go znajomy zwierzchnik Jean (Stéphane Freiss), który załatwia mu dwuletnie przeniesienie na posadę nadzorcy poczty w Bergues w departamencie Nord, miasteczku na północnym krańcu Francji, przy granicy z Belgią. Dla państwa Abramsów, pełnych uprzedzeń typowych Francuzów z południa, to istna katastrofa. Tamta część kraju kojarzy im się jedynie z nieznośną pogodą, nieokrzesanymi, prostackimi ludźmi oraz dialektem (językiem pikardyjskim), którego nie sposób zrozumieć. Abrams z nieukrywaną niechęcią przyjmuje propozycję, ale nie jest w stanie przekonać żony, by dołączyła do niego wraz z synem.