Kronikarz Bonfini opisuje, że Báthory miał ruszyć na wojska beja Alego od frontu, podczas gdy Kinizsi miał zaatakować tyły. W rzeczywistości wojska chrześcijańskie stały w trzech ugrupowaniach bojowych w pobliskich lasach. Kinizsi tworzył prawą flankę, lewą flankę – Branković z oddziałami serbskiej lekkiej jazdy konnej pod dowództwem Jaksitha oraz wojskami saskimi, zaś pośrodku znajdowały się oddziały Báthoryego.

Bonfini pisze, że gdy Báthory zaatakował Turków, ci wycofali się, na co przybyły oddziały Kinizsiego i w ataku udało się pokonać wojska osmańskie.

Według źródeł tureckich Kinizsi brał udział w bitwie od samego początku i starł się z ugrupowaniami Alego, zaś Báthory walczył z oddziałami beja Isy i kawalerią oglu Malkocza.

Bitwa rozpoczęła się o pierwszej po południu i początkowo wygrywali Turcy. Według Bonfiniego Węgrzy na początku wpadli w panikę, ponieważ koń Báthoryego potknął się, co uznano za złą wróżbę. Podczas walki Báthory rzeczywiście spadł z konia i według kronik tureckich żołnierze beja Isy schwytali go, co wywołało popłoch wśród Węgrów. Jednak rycerzowi o imieniu Antal Nagy udało się oswobodzić wojewodę.