Po uregulowaniu spraw na zachodzie Henryk podjął w 1211 roku działania przeciw Teodorowi Laskarysowi. Sytuacja na wschodzie państwa zmieniła się jednak tymczasem na niekorzyść Cesarstwa. Dotychczasowy naturalny sojusznik – Cesarstwo Trapezuntu, utracił terytoria graniczące z Cesarstwem Nicejskim Teodora na rzecz Sułtanatu Ikonium i nie mógł wesprzeć działań Henryka. 15 października 1211 Henryk rozbił siły nicejskie nad Rhyndakos i dotarł aż do Pergamonu i Nymfaion. Bitwa nie rozstrzygnęła jednak sytuacji na wschodzie. Walki podjazdowe trwały jeszcze trzy lata. Ostatecznie wyczerpane działaniami wojennymi strony zawarły traktat pokojowy w Nymfaion; zgodnie z jego postanowieniami łacinnicy zatrzymywali północno-wschodnią część Azji Mniejszej aż po Adramytion.
W trakcie działań wojennych na wschodzie ziemie Królestwa Tesaloniki po raz kolejny najechali Bułgarzy. Połączone siły łacińskie i epirockie dowodzone przez Eustachego, brata Henryka, zadały im klęskę w bitwie stoczonej w Pelagonii w 1212 roku, zapewniając tym samym 6 lat spokoju ze strony Bułgarii. Jeszcze w 1212 roku Michał I Angelos ponownie najechał Tesalię i zajął obszary wokół niej.