W 1981 roku Dizzy Gillespie zaprosił Peppera Adamsa do swojego Dream Bandu.
Pod koniec 1985 roku Pepper Adams dowiedział się, że jest chory na raka płuca. Zmarł 10 września 1986 roku w Nowym Jorku mając niespełna 56 lat.Jazz Canadiana.
Gra Peppera Adamsa charakteryzowała się wielkim oraz bardzo skupionym tonem. Wypromowany przez niego sposób gry na saksofonie barytonowym był zupełnie różny od tego, jaki wypracował Gerry Mulligan. Po przedwczesnej śmierci Adams zaczął być coraz szerzej poznawany i zaczęto studiować jego sposób grania. Za życia sława Mulligana przyćmiła nieco dokonania Peppera Adamsa, lecz dziś wiadomo, że oni obaj przyczynili się w znacznym stopniu do uformowania współczesnego sposobu gry na saksofonie barytonowym. Do wpływu Peppera Adamsa na swój sposób grania przyznaje się dziś wielu saksofonistów barytonowych, jak choćby Scott Robinson, Ronnie Cuber i Gary Smulyan będący „bari chair” Vanguard Jazz Orchestra oraz wielu innych.
Pepper Adams grał na saksofonie barytonowym Selmer Radio Improved (model pośredni pomiędzy Balanced Action oraz Super Balanced Action) o skali do niskiego B, używając ustników Berg Larsen o odchyleniu 105 oraz stroików z tworzywa sztucznego.