Nadejście zimy skłoniło Rogera do rozłożenia się obozem na półwyspie, gdzie mimo wprowadzenia obligatoryjnych rozliczeń żołnierzy Kompanii z gospodarzami kwater nie obyło się bez nadużyć i brutalnych ekscesów. Po konsultacji z cesarzem Roger rozpoczął w kwietniu marsz na południe, ku oblężonej przez tureckie zagony Filadelfii (dzis. Alaşehir). Tuż przed wyruszeniem z Artaki doszło do morderczych porachunków między Katalończykami a towarzyszącymi im najemnikami alańskimi. Znacznie lepiej układała się współpraca Rogera z kontyngentem greckim pod komendą megas archona Marulisa.

Pod koniec maja Katalończycy rozbili pod Aulax siły emira Germiyan Alişıra i przerwali blokadę Filadelfii, wypełniając pierwszoplanowy cel swej misji. W trakcie kampanii anatolijskiej Roger odwiedził także Magnezję nad Hermosem (dzis. Manisa), gdzie poparł Attaliotę, lokalnego lidera cieszącego się zaufaniem społecznym w jego sporze z mianowanym przez cesarza gubernatorem temu Neokastra, Nestongosem Dukasem. Innym przejawem polityki prowadzonej przez Rogera jako bizantyńskiego dygnitarza w Azji Mniejszej było karanie na gardle greckich dowódców, którzy wcześniej wydali twierdze Turkom lub w obliczu zagrożenia nie zwlekali z kapitulacją.