A zatem forty te ukształtowane były ze złożonych kształtów, które umożliwiały obronę poprzez ostrzał przedpola. Obrona twierdzy przeniosła się na jej zewnętrzną krawędź, zwaną „osłoniętą”. Obrońcy mogli w każdej chwili skryć się za osłoną rowu. W porównaniu do fortyfikacji średniowiecznych, forty były niższe oraz zajmowały większą powierzchnię, co pozwalało na ewentualną obronę w głębi fortu oraz większą liczbę poziomów, które najeźdźcy musieli pokonać, gdy chcieli wprowadzić swoje armaty do wewnątrz w celu prowadzenia ataku w głąb.
Konstrukcja thumb|left|150px|Plan bastionuthumb|200px Ze względu na duże koszty wznoszenia nowych fortyfikacji, często ulepszano już te istniejące. Średniowieczne mury osłaniające były obniżane, a przed nimi kopano rów. Uzyskaną w ten sposób ziemią podsypywano od tyłu mury w celu ich wzmocnienia. Podczas gdy nowe fortyfikacje posiadały fasadę ceglaną ze względu na wytrzymałość tego materiału, wiele ulepszanych fortyfikacji nie posiadało takiego zabezpieczenia. Zamiast tego używano większej ilości ziemi do wzmocnienia murów.