Bitwa Akcja przeciwko Fortowi Henry miała być przeprowadzona jako połączony atak z siłami lądowymi gen. Granta, przewożonymi na statkach, które miały wysadzić żołnierzy 1. dywizji, po czym popłynąć po 2. dywizję. Lądowanie żołnierzy na północnym brzegu rzeki, kilka mil poniżej fortu, miało miejsce 4 lutegoM. Smith, The USS Carondelet..., s. 58-59. Atak wyznaczono na 6 lutego. Wskutek jednak rozmokniętych po deszczach bagnistych gruntów, siły lądowe nie dotarły na czas i fort został zaatakowany tylko z wody. Główny ciężar walki spoczął na czterech pancernych kanonierkach, atakujących w szyku czołowym, wspieranych przez trzy drewniane timberclads, które rozpoczęły ostrzał ok. godziny 12.30M. Smith, The USS Carondelet..., s. 65-66.
Bitwa zakończyła się zdecydowanym zwycięstwem Unii. Niedogodne położenie fortu, który usytuowany był bardzo nisko nad powierzchnią rzeki, utrudniało skuteczny ostrzał wrogich okrętów na rzece. Po godzinnej walce dowódca fortu, uznał, że obrona fortu nie ma sensu i o 13.35 fort opuścił flagę i poddał sięM. Smith, The USS Carondelet..., s. 67–68. Generał Tilghman i 80 ocalałych żołnierzy dostało się do niewoli. Według konfederatów, szczególnie skuteczny był ostrzał kanonierki "Carondelet".