Wymaga to od pielgrzyma przynajmniej czterech tygodni i ogromnej wytrzymałości fizycznej, aby mógł dokonać obejścia góry tym sposobem. Góra jest położona w dość odległej i niegościnnej części tybetańskich Himalajów. Istnieje tu nieco nowoczesnych udogodnień, takich jak ławki, miejsca odpoczynku i kioski z przekąskami, które mają ułatwić pielgrzymom ich zadanie. Według wszystkich religii czczących górę, wejście na nią jest wielkim grzechem. Uważa się, że wielu z tych, którzy odważyli się złamać tabu, zginęło w trakcie wspinaczki. Popularne jest też przekonanie, że schody na górę Kajlas prowadzą do nieba.

Hinduiści wierzą, że jest to siedziba boga Śiwy. Ze względu na spory graniczne w latach 1954–1978 między Indiami a Chinami, pielgrzymki do legendarnej siedziby Śiwy były niemożliwe. Później umożliwiano odwiedzanie tego miejsca ograniczonym grupom hinduskich pielgrzymów pod nadzorem obu rządów, Indii i Chin. Długie i niebezpieczne podróże odbywały się albo drogą lądową z Katmandu, albo z Lhasy, do której można polecieć samolotem z Katmandu, a potem samochodem przez Wyżynę Tybetańską. Podróż z noclegami trwa 4 doby i kończy się w Darchen na wysokości ok. 4600 m n.p.m., małej wiosce zatłoczonej w określonych porach roku przez pielgrzymów.