Sytuacja w mieście przed wkroczeniem wojsk Zatrzymanie ofensywy w kierunku Raciborza umożliwiło opuszczanie miasta przez ludność cywilną, do czego od dłuższego czasu ją zresztą namawiano, a po tym jak oddziały radzieckie w lutym dotarły do Dębicza zarządzono przymusową ewakuację. Ci, którzy z ważnych względów nie musieli zostać w mieście mieli je opuścić, a kto mimo wszystko decydował się na pozostanie musiał się liczyć z tym, że nie otrzyma kartek na żywność. Miasto opuścili m.in. przedstawiciele władz lokalnych, którzy udali się do Moravskiej Třebovej, dokąd tymczasowo przeniesiono siedziby urzędów. Fala uchodźców opuszczających Racibórz wzmogła się w ostatnich dniach przed wkroczeniem Rosjan. Ludzie kierowali się na południe, do Czech, stamtąd niektórzy kierowali się później do Niemiec. Wiele osób zdecydowało się jednak pozostać; zwłaszcza ci, którzy niezwiązani byli z faszystami.
Zajęcie Raciborza right|thumb|250px|Cmentarz Żołnierzy Armii Czerwonej w Raciborzu Racibórz według pierwotnych założeń miał być silnie broniony. Planów tych jednak nie udało się zrealizować. Jest wątpliwą kwestią, czy miasto miało status twierdzy.