Zapadł na tyfus brzuszny i w okresie od 1 maja 1915 do 3 czerwca 1915 przebywał w szpitalu w Pradze. Jako rekonwalescent przydzielony został do oddziału kadrowego w Wells, a następnie na stanowisko dowódcy plutonu na kursie narciarskim w Zell. Od 1 października 1915 do 3 listopada 1918 brał udział w walkach w Dolomitach na froncie włoskim. Pełnił funkcje kolejno komendanta patrolu narciarskiego oraz dowódcy plutonu w kompanii patrolowej (Streifkompagnie), dowódcy kompanii szturmowej I pułku strzelców krajowych, czasowo oddziału ckm, następnie kompanii wysokogórskiej i kompanii przewodników górskich. Ponadto był uczestnikiem kursów specjalistycznych: taktyki, strzelania z broni maszynowej, narciarskim, wspinaczki wysokogórskiej. Był trzykrotnie ranny. Po zawieszeniu broni, 3 listopada 1918 dostał się do niewoli, z której podjął ucieczkę 3 grudnia 1918. Przeszedł Tyrol Południowy i w Innsbrucku wsiadł do pociągu do Krakowa.

Służył w Wojsku Polskim w Kompanii Wysokogórskiej Brygady Strzelców Podhalańskich. Pod względem ewidencyjnym został przypisany do 2 pułku strzelców podhalańskich. W 1919 brał udział w wyprawie na Spisz.