Zbombardowana i spalona została wschodnia i południowa strona Starego Rynku, część Końskiego Targu (obecnie ulica 3 Maja), cała wschodnia strona ulicy Warszawskiej, część ulicy 3 Maja, południowa część ulicy Zduńskiej, wschodnia strona ulicy Mostowej. Zniszczono wiele gmachów użyteczności publicznej, zakładów przemysłowych, domów mieszkalnych i zabudowań w całym mieście. Przed atakami samolotów nie chroniły budynku nawet znaki Czerwonego Krzyża. Zbombardowany został szpital św. Tadeusza, w którym zginęło wielu chorych i rannych oraz część personelu. Pacjentów uciekających ze zburzonego i płonącego budynku ostrzeliwano z broni pokładowej. Ponadto celem ataków znów stał się dworzec kolejowy, który w znacznym stopniu zniszczono. Zbombardowane zostały tory kolejowe i wiele transportów, które zostały zatrzymane na stacjach Łowicz Główny i Zielkowice. Były to obok eszelonów wojskowych również transporty z ludnością cywilną. Spalony został największy w Łowiczu skład opałowy, co niekorzystnie odbiło się na życiu mieszkańców Łowicza w ciężką, mroźnią zimę 1939/1940 roku, przy zupełnym braku zaopatrzenia w materiały opałowe ze strony okupanta.