22 czerwca 1941 roku Niemcy atakują ZSRR i likwidują sierociniec. Wszyscy podopieczni zostają jeńcami, ale Solomon, który mówi doskonale po niemiecku, podaje się z powodzeniem za Volksdeutscha i młodego więźnia sowieckich komunistów, który deklaruje powrót do Niemiec w ramach akcji Heim ins Reich. Dzięki umiejętnościom tłumacza (mówi po polsku i rosyjsku) zostaje włączony do pułku, który go znalazł. Następnie, przybierając nazwisko Joseph Peters, zostaje wysłany do Berlina, gdzie dołącza do elity Hitlerjugend. Ukrywa się w tej roli do końca wojny. W międzyczasie zakochuje się w zafascynowanej Hitlerem dziewczynie Leni, która należy do sekcji Bund Deutscher Mädel. Leni jednak dostrzega jako pierwsza niearyjskie pochodzenie Solomona, który próbował sobie wszyć brakujący napletek (jako że za młodu został obrzezany). Gdy kolejni niemieccy nazistowscy znajomi Solomona nabierają podejrzeń, ten zostaje zaprowadzony na komisariat. Szczęśliwie dla Solomona komisariat zostaje zbombardowany przez lotnictwo sowieckie. Gdy do Niemiec wkracza Armia Czerwona, Solomon zostaje wzięty w niewolę przez Sowietów, którzy nie rozpoznają w nim Żyda. Przed rozstrzelaniem ratuje go ocalały brat Izaak, który go w porę rozpoznaje.