Z uwagi na posiadanie radaru, w zestaw uzbrojenia włączono pociski powietrze-powietrze średniego zasięgu R-27R i R-77, próbując promować samolot na rynkach zagranicznych jako substytut myśliwca wielozadaniowego. W 1997 roku rosyjska centrala handlowa Roswoorużenije zaoferowała Polsce na salonie MSPO w Kielcach zakup samolotów Su-39, dostosowanych do standardów NATO, w charakterze samolotów wielozadaniowych, o 40-50% tańszych od myśliwców produkcji zachodniej. W analizie przydatności samolotu dla Polski strona rosyjska wskazywała, że duże możliwości zwalczania czołgów byłyby wartościowe w sytuacji najbardziej prawdopodobnego jej zdaniem konflikt zbrojnego na tle sporów terytorialnych z Niemcami; analizowała też zastosowanie samolotu w razie konfliktu Polski z pozostałymi sąsiadami, z wyłączeniem Rosji i Ukrainy. Cena samolotu miała nieoficjalnie wynosić ok. 30 milionów dolarów, a proponowano także ich montaż w Mielcu. Propozycja ta nie była przyjęta, a Polska następnie zakupiła w przetargu myśliwce wielozadaniowe F-16.

Zobacz też Su-25

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Rosyjskie samoloty wojskowe po 1990 Kategoria:Rosyjskie samoloty szturmowe 39 Kategoria:Samoloty szturmowe z napędem odrzutowym