Stawiarskiego o stanie amunicji, który wynosił 20 pocisków, zero amunicji do karabinów, a zabrakło także środków opatrunkowych.

We wsi Hordzieżka, w chłopskiej chałupie, zebrała się część wyższych dowódców: gen. Kleeberg, gen. Młot-Fijałkowski, płk. Epler. Nie byli obecni dowódcy walczących jeszcze oddziałów. Gen. Kleeberg podjął decyzję o kapitulacji. Od 19:30 miał obowiązywać rozejm, zresztą niedotrzymywany przez Niemców. Wojsko w ciągu nocy niszczyło broń. Żegnając płk. Eplera gen. Kleeberg powiedział::

Gen. Podhorski z DK „Zaza” odmówił początkowo kapitulacji i chciał przebijać się na południe, jednak następnego dnia rano zmienił decyzję. Decyzja o kontynuowaniu walki wzbudziła duży niepokój wśród Niemców.

6 października do godziny 1:00 w nocy trwała wymiana ognia między wojskami polskimi a niemieckimi6 października wojsko polskie wystrzeliwało resztę amunicji wobec zbliżającej się kapitulacji., ok. 2:00 parlamentariusze polscy przekazali uzgodniony tekst aktu kapitulacji. Ze względu na krótki termin pełnomocnictw akt kapitulacji musiał podpisać osobiście gen. Kleeberg w kwaterze dowódcy 13. DPZMot. gen. OttoWedług relacji płk. Eplera podpisanie kapitulacji przez gen. Kleeberga było tak silnym przeżyciem, że generał w ciągu kilku godzin osiwiał..