Jego metody pracy były jak na owe czasy absolutnie rewolucyjne; improwizacja jako metoda twórcza, zamiast muzyki – dźwięki lub cisza; grupowa reżyseria; wolność dla ciała przejawiająca się zarówno w ruchu, jak i kostiumie; zamienność ról; zmienny, niemetryczny rytm; wprowadzenie na scenę dużych form ruchu całego ciała naprzemiennie z delikatnymi frazami, na przykład studium dłoni. Do tej pory nie spotykaną innowacją było kreatywne podejście do stworzonego raz tańca, nie jako skończonej formy, ale jako finalizację określonego etapu twórczego, co pozwalało na odtworzenie tej samej choreografii w innych kostiumach, zmienionej scenerii, z innym akompaniamentem, lub wręcz przez inną grupę albo część grupy w innym wieku lub płci. Taniec mógł być też zmieniony po wprowadzeniu nowej inspiracji, które wahały się od wewnętrznych zmagań, przez dekoracyjne, rytmiczne, groteskowe, ekstatyczne, aż do faktury dywizjonistycznej. Laban uwolnił swoją myśl twórczą, realizując najbardziej zaskakujące spektakle, na przykład w 1926 roku z Gert Ruth Loeszer wystawił spektakl na podstawie Wagnera – ale bez muzyki. Dodatkowo, Loeszer, dyplomowana tancerka baletowa była zagorzałą miłośniczką nudyzmu. Nie obeszło się bez skandalu.