Jego drugą funkcją jest cofanie w czasie w celu naprawy błędów dowódców.

Dowódcą batalionu zostaje major a następnie podpułkownik Jerzy Grobicki, który nie jest zbytnio zainteresowany dalszą służbą wojskową.

Dla dowodzącego Grobickiego fakt, iż Amerykanami dowodzi jego była miłość, kapitan Nancy Sanchez, przeważa o zgodzie na dowodzenie batalionem

Po przybyciu na poligon w trakcie testu systemu na skutek sabotażu dowódcy drygady generała Lucjana Dreszera wspieranego przez majora Łapickiego i kaprala Cuprysia, w trakcie uderzenia pioruna następuje uruchomienie programu podróży i przeniesienie całego batalionu w czasy kampanii wrześniowej. Po początkowej niechęci części oficerów, oddział bierze udział w walkach i wspomagając Wojsko Polskie.

W trakcie bitwy pod Mokrą batalion wsparty przez Wołyńską Brygadę Kawalerii rozbija niemiecki XVI Korpus, co przekłada się na przedłużenie wojny obronnej do listopada 1939 roku. Na chwilę przed powrotem do 2007 roku, MDS zostaje zniszczony przez Luftwaffe. Grobicki zostaje ranny a dowództwo przejmuje kpt. Kurcewicz.