Już w pociągu, przedstawiający się nazwiskiem Ratchett Amerykanin w średnim wieku i o nieżyczliwej aparycji, oferuje Poirotowi wysokie honorarium w zamian za wykrycie autora tajemniczych listów z pogróżkami, ponieważ wierzy, że jego życie jest w niebezpieczeństwie; detektyw odmawia jednak, zrażony gburowatością potencjalnego klienta.

W Belgradzie, podczas drugiej nocy podróży, dwa dodatkowe wagony zostają doczepione do pociągu, w związku z czym p. Bouc odstępuje swój przedział w pierwszej klasie Poirotowi, a sam przenosi się do innego wagonu. Nowy przedział Poirota okazuje się sąsiadować z przedziałem Ratchetta. Pociąg zmuszony jest do zatrzymania się w pobliżu Vinkovci w związku z zaspami. Jednym z kilku nocnych incydentów, które przerywają sen Poirota, jest okrzyk dobiegający z przedziału Ratchetta. Następnego poranka, p. Bouc informuje Poirota, że Ratchett został zamordowany i prosi go o podjęcie śledztwa.