Sprinter z 1995 roku wyróżniał się sylwetką klasycznego samochodu dostawczego, jaka stała się popularna szczególnie po wprowadzeniu w 1986 roku Forda Transita z opływową przednią częścią, w której całkowicie mieści się silnik – starzejący się na początku lat dziewięćdziesiątych, a przez to tracący swą pozycję rynkową Mercedes-Benz T1 miał silnik częściowo w kabinie, co skutkowało hałasem, a jego przód składał się z krótkiej, kanciastej maski, zapewniającej ograniczony dostęp do silnika i, wraz z całą powierzchnią czołową, zwiększone zużycie paliwa.
Od początku istnienia modelu oferta obejmowała 3 rozstawy osi, dwie wysokości dachu w furgonach, dwie długości kabin w podwoziach (podwójna mieściła 7 osób) oraz wersje kombi mieszczące do 9 osób z kierowcą. Takie same co do rozmiarów wersje nadwozia posiadał też Volkswagen LT.
Dostępne przeszklone furgony wykorzystywane były do zabudowy autobusów, mieszczących 13, 16 lub 19 osób. Deska rozdzielcza posiadała cyfrowy licznik kilometrów w dolnej części prędkościomierza. Po jego prawej stronie zlokalizowano analogowy zegar;