„Colorado” w tym czasie przechodził przegląd, w trakcie którego zwiększano zabezpieczenia przeciwtorpedowe, co spowodowało zwiększenie jego szerokości do 33 m. Również „Maryland” wkrótce przeszedł taką modernizację. Oba okręty zostały przebudowane raz jeszcze pod koniec 1942 roku – usunięto masywne maszty kratownicowe, a zbyt słaba artyleria przeciwlotnicza została wzmocniona. Później okręty otrzymały także nowe nadbudówki do osadzenia lepszych dalmierzy. Po uszkodzeniu przez kamikaze pod koniec 1944 roku, w trakcie remontu „Maryland” został wyposażony w 16 dział uniwersalnych kal. 127 mm/38, które mogły prowadzić ogień zarówno do celów powietrznych, jak i nawodnych – zastąpiono w ten sposób mieszany zestaw przeciwokrętowych 127 mm/51 i przeciwlotniczych 127 mm/25. „Colorado” do końca służby miał mieszaną artylerię średnią.
Mocno uszkodzona „West Virginia” została podniesiona z dna i w latach 1942–1943 przeszła taką samą modernizację, jak dwa okręty typu Tennessee – jej kadłub poszerzono do 35 m, mocno ulepszono systemy prowadzenia ognia i artylerię przeciwlotniczą, zastosowano 16 dział kal.