"Tinosa" zgłosił konwój składający się z siedmiu statków rano 3 maja, więc "Parche" udał się z pełną prędkością na północ aby przechwycić jednostki wroga. Godzinę przed północą okręt podwodny znalazł się na pozycji i trafił trzema torpedami prowadzący statek a dwiema kolejnym drugi frachtowiec oba zatapiając. "Parche" trafił także dwa razy trzeci frachtowiec, który został uszkodzony. Według powojennych raportów trio okrętów podwodnych zatopiło pięć statków o wyporności 30 542 ton. "Parche" zostały zaliczone "Taiyoku Maru" i "Shoryu Maru". Okręt wrócił do Midway 23 maja 1944, w drodze robiąc zwiad fotograficzny instalacji wojskowych na wyspie Ishi Gaki Jima.
Drugi patrol okrętu ponownie odbywał się na południe od Formozy, gdzie wraz z "Hammerhead" i "Steelhead" stanowił skoordynowaną grupę. "Parche" wyszedł w morze 17 czerwca po przejściu remontu. Tydzień później zobaczył i zatopił jednostkę patrolową ogniem działa pokładowego. 4 lipca japoński krążownik i niszczyciel zaatakowały amerykański okręt bombami głębinowymi.