W czasie jednej z wizyt zastaje mieszkanie splądrowane przez bandziorów i funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, którzy groźbą wymusili na Emilii ujawnienie skrytki z oszczędnościami. Gdy komisja odnajduje zwłoki zamordowanych oficerów i prace komisji dobiegają końca, Norman próbuje nakłonić Emilię, by wraz z matką wyjechała z nim do Ameryki. Emilia udaje się po poradę do księdza, który zaprasza ją i Normana do klasztoru, w którym jedna z sióstr posługuje się angielskim. Norman nalega, by Emilia wyjechała niezwłocznie. Jednakże Emilia waha się przed podjęciem decyzji, mając na uwadze chorobę matki. Wówczas Norman zbiera się do wyjazdu w stronę Niemiec, a potem do Stanów Zjednoczonych.
Emilia i jej matka decydują się uciec przez granicę bez wiedzy władz komunistycznych. Wchodzą w kontakt z przewoźnikiem Adziem. Matka Emilii przypuszcza jednak, że nie wytrzyma podróży. W tajemnicy przed córką otwiera okno, co przyśpiesza jej śmierć. Emilia postanawia więc pomóc Stelli w opuszczeniu Polski. Jednakże Adzio twierdzi, że zapłacono mu tylko za jedną osobę. Emilia w akcie desperacji oddaje miejsce Stelli, godząc się z ostatecznym wyjazdem Normana z Polski. Po latach Emilia, jako pensjonariuszka domu starców prowadzonego przez zakonnice, dowiaduje się o otrzymanym spadku z Ameryki.