Vonnegut uważał się za pisarza niedocenionego. Do śmierci pozostał człowiekiem samotnym i niespełnionym, co było źródłem problemów z wyniszczającymi go nałogami: papierosami i alkoholem. Zmarł w 2007 roku w Nowym Jorku, gdy wychodząc na spacer z psem zaplątał się w jego smycz, w wyniku czego upadł i uderzył głową o chodnik.

Twórczość Vonnegut był pisarzem prowokującym. Bezustannie bawił się formą, prowokował czytelnika, wciągał go w literackie pułapki i kpił z niego. Swoje powieści ozdabiał czasem własnoręcznie wykonanymi, prymitywnymi rysunkami, np. słynną „dziurą w zadku” (prostą gwiazdką zbudowaną z czterech przecinających się kresek). Wiele z jego powieści (m.in. Kocia kołyska i Śniadanie mistrzów) składa się z licznych, krótkich rozdziałów, podobnie jak u Julia Cortázara. Forma i styl Kociej kołyski nawiązuje do Biblii, a autor opisuje w niej nawet zasady fikcyjnej religii, zwanej bokononizmem.

Istotnym nurtem w twórczości Vonneguta był surrealizm. Powieści jego były pełne dziwacznych postaci, groteskowych, makabrycznych i onirycznych wydarzeń.