Gérard po objęciu dowództwa zajął się działaniami mającymi na celu uzyskanie przewagi ogniowej nad broniącymi się siłami Fryderyka Wirtemberskiego. Wczesnym popołudniem nadciągnęła artyleria Gwardii Cesarskiej, dzięki czemu Gérard uciszył baterie nieprzyjaciela, a następnie przystąpił do bombardowania wioski.
O godzinie 15:00 francuskie natarcie dotarło do wału, będącego kluczem do przełamania obrony nieprzyjaciela. Fryderyk I Wirtemberski nakazał w tej sytuacji odwrót, który rychło przemienił się w pogrom spowodowany atakiem kawalerii Calude’a Pierre’a – francuska jazda wpadła do wioski i uderzyła na cofające się wojska. Udana szarża kawalerii zapobiegła zdetonowaniu przez sprzymierzonych ładunków mających na celu zniszczenie dwóch mostów – umożliwiło to Francuzom dalszy pościg.
Pokonane wojska sprzymierzonych straciły w bitwie 6000 żołnierzy i 15 dział, podczas gdy Francuzi – 2500 żołnierzy.