Do rywalizacji pucharowej powrócił 14 stycznia 2003 roku w Adelboden, gdzie nie zakwalifikował się do drugiego przejazdu w gigancie. W każdym kolejnym starcie uzyskiwał jednak coraz lepsze wyniki, aż 27 stycznia 2003 roku w Kitzbühel zwyciężył w supergigancie. Było to jego jedyne podium i zarazem ostatni pucharowy start w sezonie 2002/2003, który zakończył na 45. pozycji w klasyfikacji generalnej. W lutym tego roku brał udział w mistrzostwach świata w Sankt Moritz, zdobywając srebrny medal w supergigancie, ex aequo z Bode Millerem z USA. Do zwycięzcy, Stephana Eberhartera, stracił 0,77 sekundy. Wystartował także w zjeździe, jednak zajął ósme miejsce. Na szczyt powrócił w sezonie 2003/2004, zdobywając czwartą i ostatnią w karierze Kryształową Kulę. Na podium stawał dziewięciokrotnie, odnosząc pięć zwycięstw: 6 grudnia w Beaver Creek i 14 lutego w Sankt Anton wygrywał zjazdy, a 30 listopada w Lake Louise, 1 lutego w Garmisch-Partenkirchen oraz 11 marca 2004 roku w Sestriere był najlepszy w supergigancie. Dzięki temu wywalczył ostatnią w karierze Małą Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji supergiganta, a w klasyfikacji zjazdu był trzeci.