Przed wystąpieniem, w gabinecie burmistrza Berlina Willy’ego Brandta, Kennedy ćwiczył wymowę tych zwrotów wraz z tłumaczem Robertem Lochnerem, zapisując sobie ich transkrypcję. Najwięcej kłopotów sprawiła mu wymowa niemieckiego a w przemówieniu udało mu się jedynie uzyskać formę zbliżoną do formy iisz, którą można usłyszeć w dialekcie środkowofrankońskim języka niemieckiego.

thumb|Tablica upamiętniająca przemówienie Kennedy’ego przy wejściu do ratusza

Nawiązania W latach 90. XX w. podczas wojny w Jugosławii Madeleine Albright świadomie odwołała się do słów Kennedy’ego, mówiąc: „Ja sam Sarajevka!”, chcąc wskazać na paralelę historyczną sytuacji.

Wyrażenie to sparodiował Terry Pratchett w książce Potworny regiment.

Nieporozumienie co do znaczenia zwrotu thumb|Notatka z transkrypcją obcych zwrotów: Ish bin ein Bearleener – kiwis Romanus sum – Lusd z nach Bearleen comen W latach 80. XX w. w Stanach Zjednoczonych rozpowszechniono opinię, jakoby Kennedy ośmieszył się niewłaściwym użyciem niemieckiej gramatyki. Według niektórych poprawne zdanie powinno brzmieć „” (bez użycia rodzajnika nieokreślonego), a więc zdanie wypowiedziane przez prezydenta zostało zrozumiane jako „Jestem berlińskim (pączkiem)”, co miało wywołać rozbawienie zebranych.