W drugiej edycji przewodnika, zatytułowanego Jerry Thomas Bartenders Guide 1887 Reprint, ze wstępem napisanym przez Rossa Boltona, znalazły się nie uwzględnione w wydaniu pierwszym kolejne receptury, a wśród nich koktajl martinez. W opisie tego dzieła znajduje się stwierdzenie, iż martinez jest prekursorem koktajlu martini. Martinez to miasto w Stanach Zjednoczonych, w stanie Kalifornia, stolica hrabstwa Contra Costa.

Istnieje też nieudokumentowana wersja genezy tego koktajlu, przypisująca autorstwo martini barmanowi o nazwisku Martini di Arma di Taggia, w nieustalonym dokładnie roku w okresie 1904 -1915, zatrudnionemu w hotelu Knickerbocker w Nowym Jorku.

Francuscy miksolodzy twierdzą, iż koktajl martini nie może kojarzyć się z firmą Martini & Rossi i jej wermutem, ponieważ w jego pierwotnym składzie nie znajdował się wermut Martini Rosso, lecz francuski wermut Noilly Prat, a nazwa martini to męska forma napoju marguerite.

Koktajl martini zwiększył swoją popularność w 1933, kiedy zatwierdzając przepisy uchylające prohibicję w Stanach Zjednoczonych, prezydent Franklin Delano Roosevelt, wypowiedział słynne zdanie „myślę, że to dobra pora na piwo”, a według niepotwierdzonych oficjalnie informacji, jednocześnie uczcił to wydarzenie wznosząc toast swoim ulubionym koktajlem dirty martini.