Od połowy lat 60. XX wieku obiekt znikał z map turystycznych, stając się „tajnym” (przekazywał również sygnał do Czechosłowacji i Związku Radzieckiego). W stanie wojennym chroniło go wojsko, a droga ze schroniska „Pod Łabskim Szczytem” została zamknięta.
Po kapitalnym remoncie w latach 70. pracuje w nim 3–5 osobowa załoga.
Współcześnie pojawiają się głosy wzywające do ponownego otwarcia tam schroniska, gdyż w wyniku rozwoju technicznego i znacznej miniaturyzacji urządzeń, nie ma potrzeby zajmowania całego obiektu dla działalności nadawczej. Mimo iż budynek jest niedostępny dla turystów, w skrajnych warunkach pogodowych mogą oni uzyskać w nim pomoc – pracownicy wielokrotnie pomagali ratować ludzkie zdrowie i życie.
Z budynku dawnego schroniska nadawane są programy radiowe i telewizyjne. Oprócz tego obiekt wykorzystują inni operatorzy, m.in. telefonii komórkowej.
Zobacz też Najwyżej położone schroniska w Sudetach Polskich