Kennedy po otrzymaniu odpowiedzi Williamsa powiedziała mu, że czeka go świetlana przyszłość. Było to jedyne spotkanie Williamsa z Kennedy.
Muren jedynie powiedział “interesujące”, ale zlecił zrobienie dalszych testów. Winston stworzył 1,5-metrowy model tyranozaura, który następnie pocięto na kawałki i je zeskanowano. Potem Williams zrekonstruował dane, żeby odtworzyć zarys mięśni, a następnie zbudował tyranozaura ze skórą. Na tym etapie dalej wciąż miała dominować animacja poklatkowa, mimo że w opinii Tippetta animacje były przekonywujące.
Pierwszy, pełny model tyranozaura kroczył w świetle dnia i wkrótce tę animację Muren, Tippett i Healy zabrali do siedziby Universal, by zaprezentować ją Spielbergowi. Jego reakcja była tak entuzjastyczna, że zdecydował o tym, że wszystkie efekty będą cyfrowe. Jak wspominał modelarz Howard Weed: “Przysięgam na Boga. To wyglądało, jakby National Geographic cofnął się w czasie i nagrał prawdziwe dinozaury”.
Ku niemiłemu zaskoczeniu Williamsa, nie otrzymał on funkcji kierownika animacji, jak to było w przypadku Terminatora 2: Dniu sądu, a jedynie stanowisko zwykłego animatora. Muren doprowadził do tego, że to Phil Tippett został kierownikiem animacji. Tippett m.in.