Meskalinę kaktus zaczyna wytwarzać po 5 latach, jednak okazy rosnące poza środowiskiem naturalnym i w ziemi o nieodpowiednim składzie biochemicznym dają po zjedzeniu raczej nieprzyjemne dolegliwości żołądkowe niż odurzające, o czym pisał już Stanisław Ignacy Witkiewicz w dziele Nikotyna, Alkohol, Kokaina, Peyotl, Morfina, Eter: Eksperymentujący z pejotlem Witkiewicz, głównie w latach 30. XX w., stworzył wiele portretów będąc pod wpływem tej rośliny.
Wzrost zainteresowania pejotlem w latach 70. był spowodowany opublikowaniem wczesnych prac antropologa Carlosa Castanedy. Don Juan Matus, domniemany nauczyciel Castanedy, miał używać nazwy Mescalito w odniesieniu do mocy zwanej „pomocnikiem”, „opiekunem”, która ujawnia się spożywającym pejotl, ucząc ich „właściwego sposobu życia”.
Środowisko naukowe, po początkowej akceptacji i uznaniu, zarzuciło Castanedzie, że w swych pracach zbyt wiele uwagi poświęca środkom psychotropowym i ich działaniu, a za mało elementom kulturowym. Po publikacji kolejnych prac podejrzenia w środowisku naukowym o to, iż cała praca Castanedy to fikcja, nasiliły się do tego stopnia, że w trosce o rzetelność naukową, środowisko antropologów odcięło się od Castanedy i odebrano mu również tytuł doktorski.