Na przykład Dawkins opisuje dlaczego aksolotl nie musi dojrzewać, jak się wyłaniały nowe gatunki, dlaczego tak trudno jest stworzyć zadowalającą klasyfikację zwierząt i dlaczego nasi podobni do ryb przodkowie pojawili się na lądzie. Te właściwości są omawiane i analizowane przy użyciu nowoczesnych metod biologii ewolucyjnej, starannie wplatanych w treść opowieści by zademonstrować jak proste założenia ewolucji darwinowskiej mogą wyjaśnić całą złożoność obserwowaną w przyrodzie.

Choć najlepiej jest książkę czytać od początku do końca, każdy rozdział jest samodzielną całością, kompletną opowieścią z naciskiem na jakiś konkretny aspekt współczesnej biologii. Jako całość książka zajmuje się wszystkimi głównymi zagadnieniami ewolucji. Może więc być uważana za swego rodzaju encyklopedię ewolucji w postaci antologii interesujących opowieści.

Dawkins wtrąca również osobiste opowieści o swoim dzieciństwie i czasach uniwersyteckich. Wspomina kołysankę zapamiętaną z dzieciństwa i opisuje zaskoczenie kiedy dowiedział się, że wśród współczesnych gatunków najbliższym ewolucyjnym kuzynem hipopotamów są walenie.