Brał udział w akcjach ekspropriacyjnych, a także w zamachach na żydowskich kolaborantów. Ze względu na „aryjski” wygląd i władanie świetną polszczyzną z warszawskim akcentem, otrzymał pseudonim „Kazik”, przedstawiano go także jako członka polskiego podziemia. W tej roli kierował akcją uwolnienia więzionych przez żydowską policję działaczy podziemia w getcie.
Podczas powstania w getcie był członkiem grupy bojowej dowodzonej przez Hanocha Gutmana, która walczyła na terenie szopu szczotkarzy, a następnie w getcie centralnym. 1 maja 1943, na zlecenie Komendy Głównej ŻOB, wraz z Zygmuntem Frydrychem przedostał się tunelem, przekopanym przez Żydowski Związek Wojskowy pod ulicą Bonifraterską, na stronę aryjską, gdzie nawiązał kontakt z tamtejszym przedstawicielem ŻOB, Icchakiem Cukiermanem, w celu zorganizowania wyjścia bojowców z getta. Ponieważ Cukierman nie był w stanie zorganizować akcji przerzutu, „Kazik” przeprowadził akcję dzięki własnym kontaktom z komunistycznym podziemiem i warszawskim półświatkiem.