Dopiero przy pracy nad płytą dostrzegała do jakich zmian doszło w niej na przestrzeni lat przywołując w pamięci okres z Music Box w jej muzyce, sięgając po zdecydowane jak an ów czas mocno silniejszy styl R&B, Hip Hop i Funky, ale dalej trzymając się stylów, które wyniosły ja na piedestał.

Utwory stawały się integralną częścią przełomu kariery, jednak nie wiedziano jak wpłyną one na reakcję fanów, ale także wiedziała, że najwyższy czas na otwarcie się przed nimi bez względu na wszystko – efekt był olśniewający i osiągnął aprobatę fanów. Również po raz pierwszy dostrzegalna była różnorodność stylów, ale także współproducentów, którzy wraz z nią nadali "Motylkowi" zwiewnej lekkości. Współpraca z takim producentem jak Sean Combs biorącym czynny udział w realizacji hitu "Honey", nadając mu nutkę smaku sprawiając, że chce się go słuchać na nowo i wciąż. Jest fenomenalnym i przemyślanym zabiegiem, gdzie przez jego tekst, klip i samą promocję doświadcza się odsłony przedsmaku nadejścia nowego etapu w jej życiu. Mimo mocnych postanowień i decyzji jakie podjęła w swoim podejściu do muzyki, stawiała na współpracę z nowym nabytkiem Bad Boy Entertainment Inc., Steven A.