Śmiertelność żołnierzy w armii rosyjskiej była zatrważająca. Szacuje się, że w czasie obowiązywania 25-letniej służby na 17–25 tys. wcielonych do armii do końca tego okresu dożywało ok. 200-300 poborowych. Bynajmniej nie gwarantowało to zwolnienia do domu. Wielu żołnierzy po służbie było przenoszonych do formacji rezerwowych, dzięki temu wojsko rosyjskie zachowywało pod bronią doświadczonych weteranów. Oficjalne czynniki przyznawały, że w czasach panowania Mikołaja I rocznie z powodu ciężkich warunków bytowania umierało 40 tys. żołnierzy rosyjskich. Największa śmiertelność była wśród oddziałów stacjonujących na Kaukazie. W latach 30.–40. XIX wieku praktycznie żaden rosyjski żołnierz nie dożył tzw. nieograniczonego urlopuWiesław Caban, Losy żołnierzy powstania listopadowego wcielonych do armii carskiej, w: Przegląd Historyczny, t. XCI, z. 2, s. 245.. Na początku lat 50. XIX wieku armia rosyjska liczyła 938 731 żołnierzy formacji regularnych i 245 850 nieregularnych (głównie kozackich). Obliczenia wskazują, że podczas pierwszych 25 lat panowania Mikołaja I od samych chorób zmarło 1 028 650 żołnierzy. Do czasów reformy wojskowej Dmitrija Milutina w 1874 wojsko rosyjskie nie znało koszar. Niemal półtoramilionowe wojsko rozlokowane było w prymitywnych ziemiankach i lepiankach lub po kwaterach prywatnychIbidem..