Akcja ta sprawiła, że edycja 1973 US Open stanowiła pierwszy turniej wielkoszlemowy, na którym nagrody były równe; inne imprezy broniły się przed tymi zmianami znacznie dłużej. W 1971 King stała się z kolei pierwszą kobietą w sporcie zawodowym, której zarobki w ciągu jednego sezonu przekroczyły 100 tysięcy dolarów amerykańskich. Łącznie zarobiła na korcie prawie dwa miliony dolarów.
Jeszcze przed początkiem ery „open” King zasłynęła krytyką Amerykańskiego Stowarzyszenia Tenisowego, kiedy oskarżyła organizatorów turniejów amatorskich o promowanie ukrytego zawodowstwa. Miało to polegać na wręczaniu nieoficjalnych premii najlepszym graczom, czym zapewniano sobie ich udział w imprezie. Jeszcze większe emocje wzbudziła słynna „wojna płci” w 1973. Były mistrz Wimbledonu Bobby Riggs, liczący sobie już 55 lat, rzucił wyzwanie czołowym zawodniczkom, twierdząc, że udowodni wyższość tenisa męskiego. Wyzwanie podjęły King i Margaret Court.